niedziela, 8 września 2013

Forever Young #32

   Przyjaciele weszli do domu. Klaudia oprowadziła ich po domu i pokazała gdzie mają pokoje. Wnętrze domu było przytulnie urządzone. Liam i Łucja weszli do swojego pokoju. Ściany były białe, a na nich wisiały czarno-białe obrazy. Łóżko było ogromne i zdobione. Łucja się na nie rzuciła. 
~Kocham to miejsce!~ Krzyknęła z radością.
~I będziemy tu przez tydzień.~ Uśmiechnął się chłopak siadając koło niej na łóżku. Popatrzył się na nią. Łucja usiadła. Liam włożył jej włosy za ucho. Łucja poczuła motylki w brzuchu. Skoczyła na kolana chłopaka. I objęła go rękoma. Zbliżyli się do siebie i pocałowali. 
   Niall, Louis i Zayn biegali po swoich pokojach. Zaglądali jakie mają. Wbiegli do pokoju który był przeznaczony dla Nialla.
~Ja cie ale mam pokój!~ Powiedział blondyn.
~Pff ja mam lepszy!~ Dodał Zayn. 
~Jaaasne.~ Niall się na niego rzucił. 
~Patrze to dziewczyny...~ Powiedział Louis biorąc do ręki zdjęcie na którym była malutka Alicja z kokardką we włosach, Łucja w pięknej białej sukience, Emilia z kwiatkiem w dłoni i Klaudia koło której stał piesek. Stały na pięknej łące. 
~Jakie słodkie.~ Zapatrzył się Zayn.
~No faktycznie piękne.~ Odpowiedział Lou.
   Alicja i Harry otworzyli drzwi ze swojego apartamentu. Ala zrobiła zdziwioną minę. Kolor ścian był szary. Łóżko ogromne umieszczone w kącie pokoju. W drugim stała gitara. Harry odsłonił zasłony i wyszedł na balkon. 
~Wiesz kochanie... długo nie byłem na wsi.~ Uśmiechnął się i zrobiły mu się dołeczki w policzkach. Panorama była śliczna. Śnieg odbijał się w blasku księżyca. Całe pola były pokryte białym puchem. Alicja doszła do niego. Złapali się za ręce.
~Pamiętam jak na tym polu grałyśmy w berka.~ Powiedziała. Harry spojrzał się na nią. 
~Ile was było?~
~Ja, Łucja, Klaudia i Emilia.~ 
~To musiałyście mieć co robić.~ Zaśmiał się Harry.
~Co masz na myśli?~ Spojrzała się na niego ciekawskim wzrokiem Ala.
~Nic.. nic.~
~Miałyśmy 6 lat!~ Zaśmiała się. 
   Klaudia otworzyła drzwi z pokoju Łucji i Liama. Liam robił coś na laptopie, a Łucja wpakowywała rzeczy do szafy.
~Chodźcie na kolację.~ Powiedziała. Nagle za jej plecami pojawił się Niall.
~Czy ktoś powiedział kolacja?~ Zaśmiał się chłopak. 15 minut później wszyscy siedzieli przy stole w jadalni. Łucja siedziała pomiędzy Niallem, a Liamem. Klaudia miała po prawej stronie Harrego, a po lewej Zayna. Louis siedział pomiędzy Zaynem, a Liamem. Wzięli się do jedzenia.
~Podoba wam się tutaj?~ Zapytała Klaudia.
~Tak! Jest cudownie!~ Powiedział podekscytowany Louis. 
~Kocham te widoki.~ Dodał powoli Harry.
~Ten mój pokój sama urządzałaś?~ Zapytał się Niall. Klaudia się zaśmiała.
~Cieszę się że wam się tu podoba.~ 
/Carrots ♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon by S1K