Cześć :D
Postanowiłam napisać coś w stylu opowiadania o przygodach dwóch dziewczyn które spotykają 1D. Mam nadzieję że wam się spodoba i będę wstawiać więcej :)
Forever Young #1
Dwie dziewczyny, Alicja i Łucja. Obydwie mają 19 lat. Przeprowadziły się do Londynu w celu spełnienia swoich marzeń. Mieszkają w centrum miasta w nowoczesnym apartamencie. Była noc. Gwiazdy rozświetlały ciemne niebo Londynu. Był bardzo mocny wiatr więc drzewa skłaniały się w pół. W białym salonie włączony był telewizor na kanale muzycznym. Z kuchni dochodziło żółte światło. Przy blacie stała szczupła sylwetka w prostych blond włosach, spiętych wysoko w kucyk. Piżama jej była czarna w znaki batmana. Stała przy blacie i nakładała lody czekoladowo-śmietankowe do miseczki.
~ Ala ! Jakie chcesz lody ?!~
Krzyknęła dziewczyna do swojej koleżanki która wchodziła z przedpokoju do salonu. Miała rozpuszczone blond włosy, i było na nich pełno loczków. Piżamę miała błękitną w czarne kwiatki.
~ Poproszę czekoladowe.~ Powiedziała ze spokojem w głosie.
Łucja podała lody przyjaciółce i usiadła na sofie oglądając telewizję.
~Jutro nasz wielki dzień.~ wypowiedziała Alicja zajadając się dalej lodami.
~Myślisz że przyjmą nas?~
~Nie wiem. Boję się że zapomnę tekstu, albo zje mnie trema.~
~Jak możesz zapomnieć tekstu piosenki którą zawsze śpiewasz? A tremy też się boję.~ Oznajmiła Łucja wracając do lodów.
W ciszy słuchały piosenek które co chwilę zmieniały się na MTV. Słychać było krople uderzające o parapet. Rozpadało się. Gwiazd nie było już widać na niebie zasłoniły je ciemne burzowe chmury.
~Chodźmy już spać.~ Łucja wzięła miskę już pustą od koleżanki i zaniosła je do kuchni. Ala zgasiła telewizor i w domu zrobiło się ciemno. Łucja weszła do przedpokoju gdzie automatycznie zapaliło się światło. Weszła po schodach ,a za nią szła po cichu Alicja. Na piętrze na przeciwko siebie były dwa pokoje.
~Dobranoc.~ Powiedziała Ala wchodząc do pokoju po prawej.
~Do jutra.~
Pokój Łucji był duży i miał garderobę która była połączona z garderobą Alicji. Ściany były miętowe z białymi ozdobami w rogach. Panele zrobione zostały z białego drewna które zdobił puszysty miętowy dywan. Łóżko Łucji też było białe, ale pościel i poduszki purpurowe. Koło łóżka stał stolik nocny. Na którym stała zapalona lampka. Koło niej leżał telefon i tablet. Łucja sciągneła kapcie i szybko weszła pod cieplutką kołdrę. Do ręki wzięła tablet i zgasiła lampkę. Sprawdziła facebooka i poszła spać. Ala miała szare ściany w pokoju z ciemnymi panelami na których leżał prostokątny czerwony dywan. Łóżko było duże i bardzo nowoczesne. Stolik koło łóżka był w kształcie kostki do gry. Lampa lawowa na stole przybierała dziwne kształty. Stało też tam zdjęcie. Zdjęcie na którym była malutka Alicja i Łucja w różowych sukienkach które stały z mikrofonem i śpiewały. Pod zdjęciem był napis "dreams". Ala przykryła się czerwoną kołdrą w czarne napisy i zasnęła tak samo szybko jak Łucja.
/Carrots ♥

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz