Najpierw bonus :D
Dzsiaj (12.08.2013) około godziny 19 Niall zrobił Twitcama. Razem z adminką Olą (Spoon) i przyjaciółką Dorotą oglądałyśmy to. Było naprawdę super. Twitcam był krótki ale to nie szkodzi ;)
Oto dam wam linka do całego Twitcama którego wyczaiłam na One Direction Polska https://www.facebook.com/1DPLFamily?hc_location=stream. Oto filmik http://www.youtube.com/watch?v=pDbVHJfxTtI.
♥♥♥♥
Wszyscy zeszli ze sceny. Harry po schodkach zniósł Louisa. Łucja i Alicja przyglądały się temu wszystkiemu z wielką radością. Cieszyły się że udało się przejść Liamowi i Harremu. Harry pomachał ręką do dziewczyn w gescie by podeszły tutaj. Przyjaciółki stanęły przy piątce szczęśliwych chłopaków. ~Wow... jesteśmy szczęśliwe że wam się udało.~ Powiedziała Łucja patrząc się na brązowookiego Liama.
~Dzięki.~ Odpowiedział też patrząc się na nią po czym popatrzył się za chłopców.~ To jest Zayn.~ Pokazał ręką na bruneta z ciemnymi oczami. ~To Niall.~ Słodziutko uśmiechną się blondyn. ~A to Louis.~ Wskazał na niebieskookiego chłopaka który stał się nowym obiektem westchnień Ali. ~Harrego już znacie.~
~Czeeeeeeść.~ Powiedzieli wesoło wszyscy razem.
~Ja jestem Alicja, a to Łucja.~ Uśmiechnęła się.
~Może pójdziemy do hotelu?~ Zapytał się Harry.
~Nie. Zapraszamy was do nas.~ Szeroko uśmiechnęła się Łucja. Cała piątka ruszyła za dziewczynami. Gadali o sobie i poznawali się. Po 20 minutach zjawili się pod wieżowcem. Wsiedli do windy. Łucja szybko otworzyła drzwi i zaprosiła ich do środka.
~Fajnie mieszkacie.~ Powiedział irlandzkim akcentem Niall.
~Jesteś z Irlandii?~ Od razu zapytała się Ala.
~No. I bardzo się z tego cieszę.~
Wszyscy rozsiedli się na sofie w salonie. Łucja i Ala przyniosły picie i ciastka.
~Wiecie że będziecie musieli wymyślać nazwę dla swojego zespołu?~ Oznajmiła im Łucja.
~No właśnie.. pomóżcie nam wymyślać.~ Poprosił dziewczyny Zayn. Siedzieli cicho myśląc nad nazwą. Nagle odezwał się Harry.
~ONE DIRECTION (Jeden Kierunek)!~
~Myślisz że to wypali?~ Zapytał się go Liam.
~Musi..~ Powiedział Louis. Zaczęli gadać o wszystkim. O tym skąd pochodzą o rodzinie i znajomych. Na dworze powoli robiło się ciemno. Rozpadał się deszcz i zaczęły walić pioruny. Harry popatrzył się w okno.
~Nie chcę mi się wracać do hotelu.. jeszcze z chłopakami dostaliśmy strasznie mały pokój...~ Westchnął.
~Nie musicie.~ Uśmiechnęła się Alicja. ~Możecie u nas przenocować.~
~Nie chcemy robić kłopotu.~ Powiedział Zayn.
~Ale to nie kłopot.~ Odezwała się Łucja. Chłopcy zgodzili się przenocować u dziewczyn. Zamówili sobie pizzę. Dziewczyny przyszykowały jakiś film. Wiedzieli że nie mogą późno iść spać bo jutro trzeba trenować z Simonem. Rozłożyli sofę która zmieniła się w wielkie łoże.
~Jak najlepiej poznać ludzi... przespać się z nimi!~ Zażartował sobie Louis.Wszyscy już usiedli. Łucja usiadła bardzo blisko Liama i widać że mu się też to podobało. Alicja usiadła pomiędzy Zaynem i Niallem, ale podczas filmu patrzyła się na Louisa. Gdy film się skończył była godzina 1:00. Na dworze burza się rozszalała. Dziewczyny wstały mówiąc że idą do siebie na górę spać. Harry wstał i poszedł do łazienki. Reszta chłopców przykryli się kołdrami i kocami. Harry gdy wrócił z łazienki z krzykiem rzucił się na Louisa który automatycznie zaczął się śmiać.
~Co się tam dzieje?~ Zapytała się Alicja Łucji siadając koło niej na łóżku.
~Nie wiem.~ Powiedziała wesoło. ~Oni są cudowni. Wszyscy!~
~Potwierdzam. A jak się na ciebie Liam patrzył. Hoho. Miłość wisi w powietrzu! Hahahaha!~
~E tam zaraz miłość.~ Zaczerwieniła się Łucja.~A ty masz co nie co do Louisa.~
~Może... Dobra lecę spać bo jutro trzeba wstać na próbę.~ Alicja wyszła z pokoju i poszła do siebie. Chłopcy na dole też obgadywali dziewczyny.
~A ty Liam lubisz tę Łucję, co nie?~ Uśmiechnął się Harry.
~A ty do Alicji.~ Odpowiedział Liam.
~No może i mam.Hehe.~ Chłopcy zakończyli swoją konwersacje i też poszli spać. Zayn prawie spadł z łóżka. Harry przytulił się do Louisa. Niall i Liam mieli zaplątanie nogi. Burza się uspokoiła. Cały Londyn usnął...
/Carrots ♥

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz