Imagin z
Niallem ♥
Było chłodne, jesienne popołudnie. Wiał
wiatr, suche liście na drzewach szeleściły. Wyszłaś na dwór, a zimny wiaterek
otarł ci się o policzki. Wzięłaś głęboki oddech i ruszyłaś prosto do parku na
spacer.
W pięknym i dużym parku usiadłaś na ławce,
w oddali zobaczyłaś smukłą postać z blond włosami, która szła w twoim kierunku .
Gdy usiadła na końcu tej samej ławki co ty, natychmiast pojawiły się na twoich
policzkach rumieńce. ~ Chłodno trochu
dzisiaj~ powiedział nieznajomy.
~Troszku…. Tak~ odparłaś. Odwrócił się
do ciebie z wyciągniętą ręką, a ty od razu powtórzyłaś to samo. Trzymając się
za ręce patrzyłaś się w jego niesamowite niebieskie oczy. ~Niall~ odparł chłopak w paczony w ciebie tak
samo ja ty w niego. ~ yyy… Proszę? ~ Spytałaś zakłopotana, a na jego twarzy
pojawił się piękny i szeroki uśmiech. ~ Nazywam się Niall, miło mi ~ powtórzył.
~ A tak, ja jestem ( Twoje imię), także mi miło~ powiedziałaś. ~Zimne masz
ręce, może chodźmy do tej kawiarni tu za rogiem, nie przyjmuje odmowy ~ stwierdził chłopak dalej patrząc się na
ciebie. ~ No to chyba nie mam wyboru ~ odpowiedziałaś odwzajemniając uśmiech.
Wstaliście puszczając ręce, szliście powoli, a wiatr wiał wam w twarze, że aż
stały się całe czerwone z zimna. Dotarliście na miejsce. ~Ja otworze ~ skocznym
krokiem kulturalnie otworzył tobie drzwi od kawiarni. ~ Dziękuje ~ odparłaś. Usiedliście przy stoliku w rogu. Gdy już zostały zamówione
dwie kawy, przeszliście do rozmowy. ~Jakie są twoje hobby?~ zapytałaś. ~
Uwielbiam śpiewać i grać na gitarze, no i jeszcze gram w piłkę nożną ~
~ Słyszę po akcencie, że nie jesteś
stąd~
~ No nie. Jestem z Irlandii~ odpowiedział
z uśmiechem.
~ To co cię tu sprowadza? Jeśli mogę
wiedzieć.~
~ Gównie muzyka. A tak dokładniej to
zespół i przyjaciele~
I tak prze długie godziny ciągnęła się
rozmowa, był śmiech a nawet wzruszenie.
Spojrzałaś na godzinę w telefonie. Wybiła godzina 22.00. ~O matko już tak
późno?! Ja już muszę lecieć,
wybacz~ powiedziałaś. ~Spoko nic się nie
stało. Odprowadzę cie~ odpowiedział Niall. Szliście, śmiejąc się i wspominają wasze rozmowy.
~
To tu. Dziękuje i miło było poznać, bardzo miło~ mówiąc to zaczerwieniłaś
się. ~ Mi także było bardzo miło~
odpowiedział Niall w paczony głęboko w
twoje oczy. Założył ci włosy za ucho przy
czym przybliżył się do ciebie na taką odległość, że czułaś jego oddech na
swoich ustach. Złapał cię za ręce i wpił się w twoje usta. Gdy już przerwał i
cię puścił, objął cię a ty odwzajemniłaś pocałunek. Na pożegnanie ukłonił się i
pocałował cię w dłoń i coś ci do niej włożył. Odszedł. A ty z uśmiechem weszłaś
do swojego domu po czym do pokoju i zobaczyłaś że Niall dał ci na kartce swój
numer telefonu. Szczęśliwa położyłaś się spać.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz