~Co się dzieje, kochanie.~ Liam przestał tańczyć.
~Nic... ale po prostu Niall jest taki szczęśliwy.~ Powiedziała swojemu kochanemu.
~Też w to nie mogę uwierzyć że sobie kogoś znalazł.~ Nagle Niall trzymając Katie za rękę przyszedł do tańczącej pary.
~Hejka!~ Uśmiechnął się. Łucja obwiodła wzrokiem po Katie. Nie ufała jej. Obróciła głowę w stronę Liama i chwyciła go mocnej za rękę. Nagle podszedł do Liama Harry. Był cały czerwony, a oczy mu się świeciły. ~Co się stało Harry?~ Zapytał pierwszy Niall.
~Chłopcy musimy pogadać.~ Złapał Liama za nadgarstek, a Niall poszedł za nimi. Łucja i Katie zostały same.
~Macie cudoooowny dom!~ Powiedziała Katie z entuzjazmem. Łucja przewróciła oczami.
~Taaak.~ Powiedziała oschle. Rozglądnęła się po gościach i zobaczyła Alicję szukającą Louisa. Łucja pd razu pomyślała "Dziękuje Ala... ratujesz mnie przed morderstwem" i podbiegła do Ali. ~Co się stało. Dziwnie wyglądasz.~ Powiedziała.
~Łucja ja...~
~Co?~
~Bo Harry...~
~No co Harry?!~ Dopytywała się Łucja. Ala chwyciła ją za rękę i pociągnęła do holu.
~Pamiętasz jak za czasów X Factora mówiłam ci co czuję do Hazzy?~
~Takk.~ Powiedziała zakłopotana Łucja.
~To uznaj to za aktualne.~ Ala przytuliła się do przyjaciółki.
~CO?!~
~Cicho...~ Uciszyła ją Ala.
~Ale co z Louisem? Kochacie się.~
~Wiem. Ale to skomplikowane. Bo zakochałam się w nich obu.~
~Ale oni są najlepszymi przyjaciółmi! Nie przeżyją bez siebie godziny! Ala!~
~Wiem... głupia jestem!~ Z oczu łzy.
~Nie jesteś!~ Łucja ją mocno przytuliła. ~I muszę ci podziękować że mnie uratowałaś od tej Katie!~
~Czemu? Nie lubisz jej?~
~No nie przepadam.~ Do Ali podszedł Louis.
~Tu jesteś! Szukałem cię!~ Przytulił ją i pocałował. Ona zmieszana odepchnęła go. Harry widział to. Podszedł do Louisa.
~BooBear! Chodź porobimy coś wspólnie!~ Powiedział by odciągnąć Louisa od Alicji.
~Ale ja chcę pobyć ze swoja dziewczyną.~ Powiedział ciągnąc Alę do pianina. Zakłopotana dziewczyna popatrzyła się Harremu w oczy z miłością. Katie podeszła do Nialla który stał koło Liama.
~Niall. Chodźmy się przejść!~ Wzięła chłopaka czule za rękę. Już szli do wyjścia gdy w drzwiach pojawiła się Łucja.
~Niall chcesz opuścić swoich gości? Może z rodzina spędził byś czas?~
~A właśnie! Dziękuję.~ Chłopak przytulił Łucję. Katie spojrzała na nią wzrokiem zemsty. Łucja się uśmiechnęła i podeszła do Liama.
/Carrots ♥

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz