wtorek, 3 września 2013

Imagin z Zaynem #2

Imagin z Zaynem

Coś dla odmiany:> Smutny imagin, nie wiem czy się  spodoba.No ale jest :D

 Byłaś już z Zaynem ponad rok. Spędzałaś z nim tyle czasu ile mogłaś. Był właśnie w trasie, ale gadaliście na skype codziennie. Sprzątałaś mieszkanie, o okna obijały się krople deszczu. 
Właśnie myłaś naczynia gdy ktoś nagle zadzwonił do drzwi.
~ Już idę!!~ Krzyknęłaś. Otworzyłaś drzwi. ~ Przepraszam, znowu zapomniałem kluczy ~ powiedział Zayn. Rzuciłaś się na niego z piskiem i zaczęłaś go całować. Był cały przemoczony i
zmarznięty. ~Nie mówiłeś że przyjeżdżasz~ Powiedziałaś z chodząc z chłopaka. ~ Chciałem ci zrobić niespodzianke, bo Paul nam dał wolne, ale niestety tylko na 3 dni~ powiedział łapiąc
cię za rękę. ~ No szkoda, ale ważne że chociaż na 3dni~ Powiedziałaś. Zayn chciał cie przytulić. ~ O nie najpierw to ty idź pod prysznic, a ja ci zagrzeje zupę ~ powiedziałaś odpychając
 chłopaka. Gdy się odwróciłaś Malik dał ci szybkiego buziaka w policzek, po czym popędził do łazienki. Poszłaś do kuchni zagrzałaś zupę, nagle Zayn  cię złapał od tyłu. ~Boooże jak ja się
stęskniłem~ powiedział słodko wtulony w ciebie. ~ Ja też się stęskniłam~ powiedziałaś odwracając się do chłopaka. Patrzyłaś się w jego tajemnicze ciemne oczy, które przepełniały miłość i
pasja. Zayn przysunął się bardziej do ciebie, założył ci włosy za ucho i słodko pocałował. W mieszkaniu rozległ się dźwięk dzwonka telefonu. ~ To mój!!! ~ Krzyknęliście oboje, szukaliście
swoich telefonów. Okazało się że to twój.
~Halo?~
~ Przyjedź do studia musisz jeszcze zgodę podpisać ~
~ Nie może to poczekać do jutra ~
~ Na jutro to ma być gotowe, no przyjedź, zajmie ci to max 15min ~
~ No dobrze będę za zaraz ~ Skończyłaś rozmowę szykując się do wyjścia. ~ Kto to był ?~ spytał Zayn jedząc zupę. ~ A ze studia, muszę jechać coś szybko podpisać~ powiedziałaś.
~ Co?! w taką pogodę cie nigdzie nie puszcze~ powiedział łapiąc cię za rękę. ~ Wezmę taksówkę. będę uważać~ Uwolniłaś się, dałaś chłopakowi całusa i wyszłaś.
Na dworze strasznie padało. Wsiadłaś do taksówki. Spokojnie jechałaś gdy nagle oślepiło cię jasne światło i ogłuszył pisk opon i krzyk. Więcej już nic nie pamiętasz. Obudziłaś się w szpitalu,
obok była twoja mama. ~ Ma...Mamo..?~ z trudem wypowiedziałaś to słowo.~ O nareszcie ~ powiedziała i pocałowała cię w czoło. ~Co się.... stało ?~ Spytałaś z trudem. ~ No cóż... Miałaś
wypadek jak jechałaś do studia, ale przeszłaś już operacje i jest wszystko w porządku ~ po jej policzku spłyneła łza. ~ Mamo nie płacz, przecież żyje~ powiedziałaś usiłując się uśmiechnąć.
Nagle do sali wchodzi Zayn z bukietem kwiatów. ~ Jak się czuje moje słoneczko? ~ spytał. ~ A dobrze ~ usiadłaś i popatrzyłaś się w lewo gdzie było lustro. Ujrzałaś że masz ogromną bliznę
i zgolone po całej prawej stronie głowy. Zamurowało cię, przez 10min się nie odzywałaś. Popatrzyłaś się na mame, a potem na Zayna mieli opuszczone głowy. Stwoich oczu roniły się łzy.
 Krzyczałaś
dotykając się po twarzy ~ Nie nie nie nie nie nie nie nie... !!!! ~. Zayn próbował cię uspokoić ~ ZOSTAW MNIE ! ~ odepchnęłaś chłopaka. ~ IDŹCIE  STĄD !~ kazałaś wyjść najbliższym,
posłuchali cię. Położyłaś się na bok, zwinęłaś się, złapałaś za kolana i zaczęłaś głośno płakać. Po 3 tygodniach się już z tym pogodziłaś, chociaż nie do końca. Siedziałaś przytulona do Zayna
na sofie i oglądaliście TV, gdy nagle wstałaś i zaczęłaś krzyczeć ~ Dlaczego, idź, ja jestem taka szpetna, to mam do końca życia, proszę idź!!!!!!!! Możesz mieć każdą idź idź idź idź....~
Chłopak cię przytulił i uspokoił, po czym złapał cię za głowę i popatrzył ci się znowu w oczy, a ty kolejny raz ujrzałaś  miłość i pasję. ~ Słuchaj, byłem, jestem i będę z tobą. Kocham cię
za to kim jesteś, a nie jak wyglądasz, zakochałem się w dziewczynie z energią i która mnie widzi jak normalnego człowieka, a nie gwiazdę, kocham cię i zapamiętaj to prosze że cię nigdy, ale
to przenigdy nie zostawię, bo cie bardzo mocno KOCHAM !!~ Po tych słowach rzuciłaś się mu z płaczem na szyje, mocno przytuliłaś i pocałowałaś. 
/Spoon


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon by S1K