~Liam. Uspokój się kochanie!~ Objęła go. Liam pocałował ją w usta. Harry i Alicja weszli do garderoby trzymając się za ręce. Louis popatrzył się na nich, spuścił wzrok i dalej zapinał szelki.
~Mam stresa.~ Powiedział Harry siadając na kanapie. Ala usiadła koło niego.
~Wiem.~ Popatrzyła się na niego i uśmiech pojawił się jej na twarzy. Harry objął ją ramieniem. Spojrzał się na nią.
~Kocham cię.~ Zatopili się w pocałunku. Louis obrócił się do Liama.
~To co pierwsze śpiewamy?~
~Mamy zaśpiewać trzy piosenki. Pierwsza to "One Thing" potem śpiewamy WMYB, a ostatnie "More Than This".~ Powiedział szybko chłopak. Niall wziął gitarę do ręki.
~"More Than This" gram, co nie?"~ Zapytał.
~Tak.~ Powiedział Paul wchodząc do garderoby. ~A teraz już na scenę!~ Chłopcy weszli na scenę. Na widowni było strasznie dużo ludzi. Na początku chłopcy byli zestresowani, ale potem się rozluźnili. Dziewczyny stały pod sceną i śpiewały piosenki razem z chłopcami. Gdy występ się skończył One Direction zeszło ze sceny. Weszli do garderoby. Harry stanął na środku i krzyknął.
~MAM!~
~Co masz?~ Zapytał się Louis.
~Wiem jak nazwiemy nasze fanki.~
~Jak?~ Zapytał się Liam.
~DIRECTIONERS!~ Na twarzy Hazzy pojawił się uśmiech. Wszyscy wyszli z budynku po paru godzinach siedzenia tam. Liam szedł z Łucją za rękę, a Harry z Alicją. Wyglądali razem prześlicznie. W ciemności odbijał się tylko śnieg. Zaczął sypać śnieg. Harry i Ala się zatrzymali i zostali z tyłu.
~A oni znowu romantyzują.~ Powiedział Zayn z uśmiechem patrząc się na parę.
~Wyglądają razem prześlicznie.~ Powiedziała Łucja ściskając mocniej Liama za rękę.
~Harry może mieć każdą...~ Powiedział Louis jako jedyny nie był uśmiechnięty.
~Ohh LOU!~ Walnął go ze śnieżki Niall. Wtedy Louis też ulepił śnieżkę i oddał przyjacielowi. Wtedy zaczęła się bijatyka. Liam odciągnął Łucję na bok ulepił śnieżkę i pocisnął ją w Zayna. Ala i Harry byli już bliscy pocałunku gdy nagle Hazza dostał w głowę śnieżką. Ala zaczęła się śmiać. Chłopak zrobił się czerwony.
~Który to był!~
~To był Zayn!~ Powiedział Niall uciekając. Harry obrócił się do Alicji. Złapał ją za ręce i chciał pocałować, ale Ala go przewróciła w zaspę ze śniegu. Wtedy też Łucja oberwała w ramię od Liama.
~Chodź też się bawić słonko!~ Wszyscy się na siebie rzucili. Gdy leżeli tak na sobie Alicja i Harry mieli idealną okazję do pocałowania się.
/Carrots ♥

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz