Łucja i Liam spacerowali po Londynie. Nagle ich uszu dobiegły piski. Piski dziewczyn. Odwrócili się.
~Łucja to fanki!~ Ucieszył się Liam.
~Tylko żadnej nie całuj!~ Przypomniała mu dziewczyna. Fanki okrążyły parę i prosiły o autografy. ~Jesteście takie słodkie!~ Krzyknęła Łucja do dziewczyn.
Louis i Alicja siedzieli w kawiarni. Oglądali jakiś magazyn i pili kawę. Przewracali stronę za stroną, aż nagle ich uwagę przykuł artykuł o tytule "ONE DIRECTION: Jesen utwór i tysiące fanek!"
~Wooow... jesteśmy w gazecie...~ Powiedział zdziwiony Lou. Przewrócili stronę. "ONE DIRECTION: Jak to jest być dziewczyną 1D?". Pisało tam o Łucji i Liamie, Harrym i Emili, flircie Zayna z Perrie oraz związku Louisa i Alicji.
~Jak to jest być dziewczyną 1D... cudownie!~ Ala pocałowała czule w usta Louisa. Wypili kawę.
~Idziemy już?~ Wstał Louis.
~No spoko.~ Wyszli z kawiarenki. I szli w kierunku domu. Z daleka zauważyli ogromny tłum dziewczyn. Podeszli bliżej i nagle znaleźli się przy Harrym, Zaynie i Niallu.
~Co tu cię dzieje?~ Zapytał Lou który ściskał mocno Alę.
~Faaaanki...~ Powiedział powoli Niall.
~Trzeba je jakoś nazwać.~ Uśmiechnął się Harry.
~Potem o tym pomyślimy...~ Dodała Ala. Liam i Łucja podeszli pod dom. Byli na tyle daleko że tłum ich całe szczęście nie dopadł.
~Zadzwoń po Paula!~ Poddała pomysł Liamowi Łucja. Liam zadzwonił. Paul podjechał z ochroniarzami. Pomogli im odciągnąć fanki na bezpieczną odległość. Wszyscy weszli do domu.
~Musimy się przeprowadzić...~ Powiedziała Ala siadając na sofie. Łucja i Liam weszli do kuchni i spojrzeli na kalendarz.
~Liam...~ Powiedziała cicho Łucja.
~Tak kochanie?~
~Jutro...~
~Wiem co jest jutro... jutro Niall ma urodziny.~ Łucja chwyciła chłopaka za rękę.
~Co mu kupimy?~ Zapytała.
~Już kupiliśmy. Prezent od nas wszystkich...~
~Co to takiego?~
~Zobaczysz...~ Chłopak pocałował ją w policzek. Wieczorem Ala i Louis leżeli na łóżku w sypialni chłopaka. Oglądali film byli do siebie przytuleni. Lou spojrzał się na dziewczynę.
~Co się stało?~ Zapytał.
~Emmm... nic.~ Ala się uśmiechnęła.
~Chcesz do domu?~
~No trochę...~ Dziewczyna się do niego mocno wtuliła.
/Carrots ♥

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz