czwartek, 12 września 2013

Forever Young #38

~Wiesz że i tak nie zmienisz tego! Jestem szczęśliwa z Niallem!~ Krzyknęła Katie.
~Ale on z tobą nie!~ Odpowiedziała Łucja. Dziewczyny się do siebie przez resztę czasu nie odzywały. Łucja odmierzała na zegarku czas do końca. Nagle usłyszały głos Ali.
~No chodźcie dziewczyny!~ Łucja dziękowała że to koniec. Wyszły z łazienki szybkim krokiem. Katie usiadła koło Nialla. On nawet na nią nie spojrzał. Zignorował ją. Teraz butelkę chwycił Harry. Zakręcił i wypadło na Alicję. Spojrzeli się na siebie i wstali z uśmiechem. Louis opuścił głowę. Harry zamknął drzwi na klucz.
~Hazza? Co...?~ Harry jej przerwał i przytulił ją mocno. Wziął Alę na ręce i pocałował nachalnie. Ala mu znowu uległa. I objęła go z całych sił. Nagle jego usta dotknęły jej szyi i zjechał do ramienia.
~Harry...~ Powiedziała po cichu. Włożyła mu ręce w jego loki. On na chwilę oderwał się od całowania i popatrzył się w jej oczy.
~Kocham cię.~ Wyszeptał.
~Wiem.~ Odpowiedziała i namiętnie go pocałowała. On się szeroko uśmiechnął i znowu na jego policzkach zawitały dołeczki. Wsunął rękę pod jej bluzkę i zaczął jeździć nią po jej plecach. Nagle Zayn zaczął krzyczeć.
~No już koniec, seksiaki!~ I wszyscy zaczęli się śmiać. Harry puścił Alę. Ona uśmiechnęła się do niego i otworzyła drzwi. Wyszli byli cali zaczerwienieni. Perrie i Zayn zaczęli się śmiać.
~Macie z czymś problem?~ Zapytał Harry siadając na swoim miejscu.
~Nie.~ Powiedział przez śmiech. Teraz butelką zakręciła Klaudia. Wypadł jej Louis. Nie wiedziała co myśleć. Wstała i Louis też wstał. Harry i Ala odprowadzili wzrokiem ich do łazienki. Louis zamknął drzwi.
~No więc...~ Powiedział Lou.
~To tylko gra!~ Uśmiechnęła się Klaudia. Louis podszedł do niej i pocałował ją w policzek. Potem rozmawiali. W końcu Harry zawołał.
~Dobra! Już koniec!~ Teraz butelką zakręcił Lou. Butelka zaczęła spowalniać i trafiło na Alę. Ona się wystraszyła. Harry najpierw spojrzał na Louisa, a potem na Alę. Nie chciał myśleć co może się dziać w tej łazience. 
~No dobra.~ Powiedziała pod nosem i wstała. Weszli do łazienki. Lou zamknął drzwi. Alicja się na niego popatrzyła. ~Lou...~ Wyszeptała.
~Ala... bo...~ Powiedział zbliżając się do niej.
~Wiesz że ja z Harrym...~
~Wiem. Ja też chcę sobie znaleźć dziewczynę. Chcę żeby była taka jak ty...~
~Dlaczego?~
~Bo jesteś wyjątkowa.~ Zanurzył usta w pocałunku. Na początku Ala była wystraszona, ale potem pomyślała że to tylko gra. Po skończonym pocałunku popatrzyli się na siebie. Dziewczyna się od niego odsunęła. 
~Louis, ale żeby nie było. Ja kocham tylko i wyłącznie Harrego.~ 
~Tak wiem.~ Louis otworzył drzwi bo czas już minął. Usiedli na dywanie. Harry pytającym wzrokiem spojrzał się na Alę. Ona tylko pocałowała go w policzek i chwyciła go za rękę. Teraz zaczął kręcić Niall. Wypadło na Łucję. Niall się lekko uśmiechnął, a Łucja skakała z radości w głębi duszy. Weszli do łazienki. 
~Niall?~ Zapytała.
~Słucham?~ 
~Ty jesteś szczęśliwy z Katie?~ 
~Ehhhh...~ Zaczął i jego mina zmieniła się na poważną.~ Muszę ci coś powiedzieć.~
~Niall!~ Łucja podeszła do niego bliżej.
~Bo Katie mnie zdradziła z jakimś kolesiem. Widziałem to!~ Powiedział jej dokładnie co się tam stało. Podczas opowiadania o tym z oczu zaczęły kapać mu łzy. 
~Niall!~ Łucja go mocno przytuliła. ~Nie płacz! Ona nie jest tego warta!~ Niall objął Łucję. 
~Dziękuję że jesteś.~ Powiedział i ich usta zatopiły się w pocałunku. Dziewczyna zrobiła się czerwona, nie mogła uwierzyć w to że pocałowała się z Niallem. Pocałunek przerwał krzyk Liama.
~Chodźcie już!~ 
/Carrots ♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon by S1K