czwartek, 19 września 2013

Forever Young #47

UWAGA! Wielkie zmiany co do formy "Forever Young". Nowa forma będzie teraz strasznie podobna do imaginów, ale ciągle pozostaje opowiadaniem. Jeśli wam się ta forma nie spodoba to napiszcie w komentarzu ;) Z góry dziękuję! <3 xx.

----• Oczami Łucji •----
~Gdzie ona jest?!~ Krzyczałam i chodziłam po domu zdenerwowana. Wiem tylko tyle że Alicja pokłóciła się z Harrym o Emi, a Emilia chodzi z Louisem. Już nie ogarniam. Siedział koło mnie Liam patrzył się na mnie jak na wariatkę.
~A wzięła ona telefon?!~ Zapytałam.
~Nie.~ Odpowiedział patrząc w ziemię swoimi pięknymi oczami. Och jak ja go kocham! Ale gdzie Ala?! Boże jeśli ona się nie znajdzie to własnymi rękami zabiję Harrego! Do salonu wszedł Niall. Trzymał w ręku gitarę, jak zawsze.
~Niall! Wiedziałeś Alę?~ Zapytałam już spokojnie.
~Nie... Harry jej szuka.~ Odpowiedział siadając koło Liama.
~Ale ona nie wróci chyba do Harrego...~ Dodał Liam. Nagle poczułam że Alicji może się coś stać. Ona jest zdolna do tego. Kiedyś jeszcze w Polsce jak miałyśmy 15 lat to też chodziła z takim Matuszem. Bardzo go kochała, ale on jej nie. Wyzywał ją i czasami bił. Załamała się nerwowo. Pamiętam też jak kiedyś zamknęła się w łazience usiadła przy ścianie i zaczęła sobie żyły podcinać. Przeszły mnie ciarki gdy o tym pomyślałam.
~Musimy ją szybko znaleźć!~
~Łucja spokojnie...~ Powiedział Liam.
~Jak wy możecie być spokojni!~ Usiadłam koło chłopaka. Poczułam smutek i bezradność. Brakowało mi jej. Gdzie ona nocowała? Co jadła? Mam tyle pytań w głowie. Alicja... gdzie jesteś?

----• Oczami Harrego •----
Szedłem właśnie parkiem. Chyba już piąty raz. Nigdzie jej nie ma.
~ALA!~ Wołałem ale to nic nie dawało. Teraz mam wyrzuty sumienia. Jestem na siebie wściekły. KOCHAM JĄ! Chociaż i tak już za późno na takie wyznania. Ona może już nie żyć, albo ktoś ją porwał i to przeze mnie! Czuję się źle. Nagle po policzku mi spłynęła łza. Stanąłem na chwilę przy murku. Popatrzyłem w niebo które zasłoniło się ciemnymi burzowymi chmurami. W moment zrobiło się ciemno. Zaczął padać deszcz. Zrobiło się zimno. Podbiegłem do samochodu by wyciągnąć parasol i zobaczyłem że z bloku na przeciwko wychodzi dziewczyna.
~Ala?~ Była podobna. Miała na sobie czarny płaszcz i granatowe rurki. Włosy miała rozpuszczone. Weszła do bocznej uliczki. Idę za nią. Przebiegłem przez ulicę. Kurde... nie wziąłem parasola. No nic idę. Schowałem się za ścianą. Stanęła pod daszkiem. Na jej rękach było widać cięcia. Całe nadgarstki miała pocięte. Dziewczyna podniosła głowę. 
~Alicja...~ Podszedłem bliżej. Stanąłem po drugiej stronie. Nie widziała mnie. 
~Kochanie...~ Powiedziałem po cichu.

----• Oczami Alicji •----
Znowu zaczęło padać. Jak ja nie cierpię deszczu. Bolą mnie ręce. Źle mi. Całe szczęście ten daszek tu był. Ja płaczę. Podniosłam głowę by wytrzeć łzy. Chcę się przytulić. Przytulić do kochanej osoby. Do Harrego. Tęsknię za nim. Kucnęłam i usiadłam na schodku. Nagle usłyszałam takie ciche.
~Kochanie...~ Wystraszyłam się. Ciarki mnie przeszły. Wstałam, kto to był? A może to Harry... nie nie on ma Emi. Znowu zaczęłam płakać.
~Ala...~ Głos się powtórzył. Popatrzyłam się w prawo i nagle zobaczyłam go. Był cały przemoczony. Jego mokre loczki leżały mu na czole. Jego zielone oczy wbiły się we mnie. Podszedł bliżej. Nie wiedziałam co mam robić. Rzuciłam mu się na szyję.
~Haaaaaaaarry!~ Nie wiem dlaczego krzyknęłam. Coś mnie walnęło. 
~Kochanie!~ Objął mnie. Poczułam ciepło, miłość. 
~Dlaczego.... gdzie spałaś Alicja. Przepraszam kocham cie z całego serca. Ty jesteś moja, a ja jestem twój na zawsze!~ Przytulił mnie jeszcze mocniej. Nagle coś mną szarpnęło. Rzuciłam się na niego z pocałunkiem. On oparł się o ścianę. Staliśmy tak bez słowa. Nagle Hazza mnie puścił i złapał za rękę.
~Choć... tu jest zimno. Pojedziemy do domu.~ Jaki on czuły. Ściągnął z siebie sweter i założył go na mnie. Objął mnie ramieniem. Poszliśmy do samochodu.

Ps. Pamiętajcie że to na próbę, jest ta forma. Jeśli się wam nie spodoba i będzie się źle czytało to napiszcie poniżej :) xx.
/Carrots ♥

2 komentarze:

  1. Mi sie jeszcze bardziej podoba ten blog przez tę forme, zostaw tak <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okej zostawię takie :D Cieszę się że się podoba <3 xx. /Carrots ♥

      Usuń

Szablon by S1K