piątek, 20 grudnia 2013

Story Of My Life #4

~Lucy~
Nadszedł wreszcie ten dzień. Dzień o którym zawsze marzyłam. Jest może 5.00 nad ranem, a ja jestem pełna życia. Stresuje się bardzo. Ale dam radę, zrobię to dla....siebie.
Ubrałam się szybko ładnie. Makijaż i włosy doprowadziłam do porządku. Wzięłam gitarę i te najpotrzebniejsze rzeczy i ruszyłam na podbój x-factora.
***

Włączyłam w drodze do metra piosenkę którą mam przedstawić, Slow It Down i nucąc siedziałam i myślałam co mam powiedzieć, co mam myśleć i czy mnie trema nie zje.  W tym dniu robiłam wszystko w biegu. Wybiegłam z metra pobiegłam szybko do Starbucks'a, kupiłam największą kawę jaka tam jest i wbiegłam z powrotem do autobusu, który zabierze mnie pod same studio x-factor'a. Przynajmniej tak myślę. 
Czas podróży minął zdumiewająco szybko. Wysiadłam z czerwonego pojazdu i oczami zgubiłam się w tłumie. Zrobiłam krok do przodu a naokoło mnie było słychać przeróżne głosy żeńskie i męskie. W jednym momencie stanęłam jak nieruchoma upuściłam wszystkie rzeczy które trzymałam i z otwartą buzią przyglądałam się ogromnemu plakatowi, na którym widniały cztery  piękne kobiety o różnych urodach. 
Na górze plakatu mieścił się napis: Zwycięzcy x-factora! Little Mix. Obróciłam głowe w prawo, a tam było pełno takich plakatów przedstawiających innych zwycięzców tego programu. Z nie chęcią odeszłam od ilustracji i udałam się do ludzi którzy przyjmowali uczestników. kolejka była nieziemsko długa, a na dodatek straciłam swoją kawę. 
***

-Imię i nazwisko?- spytała się mnie miła pani w kucyku.
-yy...Lucy Wall-
-Proszę to wypełnić- 
- Dobrze- Zrobiłam to o co mnie poprosiła i oddałam jej formularz. 
-Proszę- oddałam jej kawałek papieru. 
- To numerek uczestnika, proszę przykleić na widocznym miejscu. Powodzenia!- przytaknęłam i ruszyłam dalej. Przykleiłam od razu kartkę na brzuch. Nr. 232677. 
-Mam nadzieje że to szczęśliwy numer...- powiedziałam do siebie. Zajęłam miejsce na krześle i popatrzyłam na tych wszystkich ludzi którzy byli blisko mnie. Śmiali się, śpiewali i niczym się nie przejmowali. Mieli z kim gadać, byli z rodziną, rodzina ich wspierała w tak ważnej chwili. A moja rodzina nawet nie wie że tu  jestem. ***

Wskazówki zegara przybierały tempa. Coraz szybciej zbliżała się TA godzina. W pomieszczeniu z godziny na godzinę ubywało ludzi. Z nerwów wycierałam spocone ręce o kolana. Zastanawiało mnie tylko jedno dziewczyny, które schodziły ze sceny i wcale nie przeszyły dalej wychodziły stąd szczęśliwe jak nigdy dotąd. 
-Wdziałaś?! Przytulił mnie... ON ?!- krzyknęła dziewczyna ze łzami w oczach, która przykuła na tych miast moją uwagę. Teraz to dopiero się denerwuje. 
-Muszę iść się przewietrzyć- powiedziałam pod nosem. I jak najszybciej udałam się w stronę tylnego wyjścia. Szłam szybko w stronę drzwi, a po policzku spłynęła mi łza. Nagle drzwi się otworzyły i zderzyłam się z wysokim, czarnowłosym facetem. Śmierdział papierosami pewnie był sobie zapalić. Nie mogłam dostrzec kto to bo miał okulary i kaptur. Staliśmy tak w przejściu. Gdy zobaczył mój numer widniejący na mojej koszulce,  złapał mnie za ramiona i się lekko uśmiechnął, po czym powiedział. 
-Ej nie stresuj się sam to przechodziłem, zobaczysz ten program odmieni twoje życie trzeba tylko mieć nadzieje-  po tych słowach pobiegł w stronę sceny. Stałam jeszcze tak przez chwile i myślałam nad tym co powiedział mi ten obcy facet. Wyszłam na dwór i złapałam się za włosy patrząc w niebo. 
-Boże, nie dam rady- Usiadłam na krawężnik. I nie patrząc na czas myślałam co dalej będzie.
.........................................................................................................................................................

Przepraszam że tak późno, a powód jest ten sam co zwykle. Mam taki malutki konkurs: Jak myślicie do kogo należał numer uczestnika który dostała Lucy? 
Zwycięzca dostanie dedykacje na imaginie z Harrym. Jak zgadniesz podaj swoje imię. 
Mam nadzieje że się podoba. xx ♥ 
/IrishGirl♥

2 komentarze:

  1. Nr. Nialla :) /Weronika uhuhuhuhuhuhu XDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratulacje :3 Postaram się dać imagina z Harrym najpóźniej w niedziele! (:
      /IrishGirl♥

      Usuń

Szablon by S1K